2002: Kolejne sparingi Trampkarzy

05.03.2017

2002: Kolejne sparingi TrampkarzyDrużyna Trampkarzy rozegrała kolejną serię gier sparingowych. Tym razem trener, Mikołaj Pełka od pierwszych minut dał szansę gry zawodnikom, którzy mecze rozpoczynają na ławce rezerwowych. Na tle starszego i silniejszego rywala, zmiennicy nie zawiedli i pokazali się z bardzo dobrej strony.

03.03.2017 Kielce

KKP Korona Kielce – Stal Kraśnik (junior młodszy) 7:1 (4:0)

Bramki: Turek Karol 3 (16,72,78 min) Szelągowski 2 (5,50 min) Turek Radek 32 min, Ganczarski 14 min – rywal 76 min

KKP Korona: Drej (41 Karyś) – Smerdzyński, Plichta (41 Sobura) Dziedzic (41 Dziubek) Cukrowski (61 Górski) – Rybus (41 Duda) Turek Radek (41 Bartosik) Turek Karol (41 Tomczyk) Górski (41 Angelo 44 Rybus) – Szelągowski (51 Turek Karol) Ganczarski (61 Turek Radek)

Trener, Mikołaj Pełka: -Mecz z silnym rywalem pod względem fizycznym (zawodnicy z Kraśnika byli starsi o rok lub dwa lata) wymagał od naszego zespołu dużo walki, rywale grali bardzo prosto i szybko długimi podaniami zdobywali teren. My starliśmy się grać bardzo kombinacyjnie i z pierwszej piłki. W pierwszym kwadransie zdobyliśmy bramki po podaniu prostopadłym i wyjściu 1x1 z bramkarzem potem kontrolowaliśmy przebieg meczu. Na uwagę zasługuje bardzo dobra skuteczność zawodników. Po przerwie i zmianach w naszą grę wkradła się niedokładność w podaniu otwierającym , ale i tak gra wyglądała nieźle. Mankamentem była duża liczba pozycji spalonych zbyt szybko wychodziliśmy na pozycję a rywal umiejętnie skracał pole gry. Szkoda straconej bramki która padła po prostym błędzie przy stałym fragmencie gry. W meczu urazu doznał Konrad Angelo zespół ma nadzieję że to nie groźna kontuzja kolegi.  

28.02.2017 Kielce

KKP Korona Kielce – Orlęta Kielce (2000/2001) 1:0 (1:0)

Bramka: Górski Łukasz 15 min

KKP Korona: Karyś (35 Drej) – Smerdzyński (26 Wsułek) Dziedzic (26 Gacek) Sobura (26 Kośmicki) Angelo (26 Górzyński)- Górski (26 Bednarski) Bartosik Tomczyk Dziubek (51 Sobura) Duda- Guzy

Trener, Mikołaj Pełka:- W kolejnym sparingu zagraliśmy bez kilku zawodników z pierwszego składu (dostali wolne) zmiennicy zaprezentowali się przyzwoicie na tle silnego fizycznie rywala. Zespól stwarzał sobie sytuację podbramkowe lecz ich nie wykorzystywał. Dobrze gra wyglądała w środku pola gry. Gra w obronie też wyglądała dobrze, rywale nie dochodzili do sytuacji strzeleckich, a jak je stworzyli to obaj bramkarze grali bardzo dobrze.

 

Partnerzy