Ligowa zmagania Młodzików Starszych

12.10.2021

Ligowa zmagania Młodzików StarszychObie nasze drużyny miały bardzo ciężkie zadanie, ponieważ mierzyły się w tej kolejce z liderami w swoich grupach. Jak zaprezentowały się nasze zespoły? Zapraszamy do krótkiej relacji.

Świętokrzyska I Liga Młodzika Starszego*

*-drużyna występuję w wyższej kategorii wiekowej

KKP KORONA I 0:2 JUVENTA STARACHOWICE

Skład: Świeczko Michalski Krupa Nowak Ubozak Ostrowski Fornalczyk Bartusiak Zawistowski Sikora Gołacki Adrian Kaleta Chłopek Frankowicz

Trenerzy Paweł Mech i Patryk Bednarski: Mecz z Juventą Starachowice zaczęliśmy bardzo zmotywowani i dobrze przygotowani. W rewanżu postanowiliśmy zagraliśmy wysokim pressingiem, który bardzo dobrze funkcjonował, byliśmy konsekwentni w swoich działaniach. W  pierwszej połowie  wypracowaliśmy sobie trzy dogodne sytuacje, lecz nasza skuteczność tego dnia zawodziła. W drugiej połowie meczu po błędzie indywidualnym niestety straciliśmy bramkę. Pod koniec spotkania nasz zespół za wszelka cenę starał się doprowadzić choćby do remisu za co wielkie brawa dla zawodników, lecz to rywal po kontrze zdobywa bramkę i ustala wynik spotkania.

 

Świętokrzyska II Liga Młodzika Starszego

SPARTAKUS DALESZYCE 1-1 KKP Korona II

Bramka: KWIATKOWSKI

Skład: BRACHA, BĘTKOWSKI, BIADUN, CIOROCH, KOBIERSKI, KUNDERA, KUBICKI, KRAJ, KRAWCZYK, KWIATKOWSKI, LASKOWSKI, MARCISZ, PIETRZYCA, PRZEŻDZIK, PINDRAL, ŁATAŚ

Trener Cezary Jesiołowski i Mariusz Słabiak: Rewanżowy mecz na wyjeździe w tej rundzie z liderem tabeli SPARTAKUS Daleszyce. Pierwsze 20 minut spotkania to zdecydowana przewaga zespołu gospodarzy, przyjmowaliśmy wiele groźnych ataków broniąc się praktycznie cała drużyną. Po jednym rzucie rożnym w 10 minucie brak dokładnego krycia poskutkował stratą gola. Staraliśmy się grać z kontry, ale przeciwnik rozbijał skutecznie nasze ataki. W 22 minucie uzyskaliśmy rzut wolny na naszej połowie, do bramki przeciwnika około 40 metrów, piłkę ustawił nasz obrońca Kwiatkowski Bartosz i mocnym celnym strzałem pod poprzeczkę zdobył bramkę. Wynik 1:1 utrzymał się już do końca meczu. Wiele akcji ofensywnych, które przeprowadziliśmy w tym meczu, niestety nie kończyły się groźnymi strzałami i tu upatruję brak wygranej. Należy podkreślić bardzo dobrą grę w drugiej połowie naszego bramkarza Franciszka Pindrala, który popisał się wieloma dobrymi interwencjami. Cała drużyna walczyła ze wszystkich sił i nikt nie odpuszczał. Spotkały się najlepsze drużyny tej ligi w tym meczu i z przebiegu spotkania wynik uważam za sprawiedliwy.

Partnerzy